Patrzyłam na mojego brata z miną ,,Co ten Lamson znów wymyślił ?``. Reszta towarzystwa również na niego patrzyła z niezłym WTF ? na twarzy
-Oświecisz nas ?-spytałam sarkastycznie
-Oczywiście-posłał mi sztuczny uśmiech- Więc chłopcy nie mają zaplanowanej w najbliższym czasie żadnej trasy, ani żadnych nagrań czy też innych duperelek, ja też mam luzy co wy na to jak byśmy na parę dni wyjechali z nudnego Londynu do jakiegoś ciepłego kraju ?-Powiem szczerze, że pomysł mojego brata strasznie mi się podobał, ponieważ pogoda w Londynie była strasznie zmienna tu słoneczko, a za parę minut ulewny deszcz.
-Powiem wam, że ten pomysł jest zarąbisty-powiedział Harry
-Ja jestem jak najbardziej za-powiedziała moja przyjaciółka
-No, mi też przydałby się jakiś odpoczynek w miłym towarzystwie-przemówił Zeyn spoglądając na Jes
-A wy?-zwrócił się Nathan do mnie, Louisa, Liama i Nialla
-Jak najbardziej Tak !-powiedzieliśmy prawie, że równo
-To ja idę oblukać jakieś oferty, bo znając mojego brata wylądujemy w Hiszpani w hotelu Lloret de mar i staniemy się główną atrakcją ,,Pamiętników Z Wakacji`` - powiedziałam wytykając mu język, po czym oparłam głowę o kolana Lou i wzięłam laptop. Było bardzo dużo ofert dotyczących Egiptu, gdy zaproponowałam im właśnie Egipt , nasz kochany lokers troszkę się skrzywił ponieważ twierdzi, że boi się żmij które w Egipcie są nieuniknione, szukałam dalej i moją uwagę przykuła oferta dotycząca Grecji a mianowicie Wyspy Kreta domek oddalony od plaży jedynie 20metrów
-Ej, hołota co wy na tą ofertę ?-Wszyscy do mnie przybiegli, a ja pokazałam im laptopa z załączoną ową ofertą
-Świetne-odezwało się moje kochanie
-No extra-przemówili chłopcy i moja przyjaciółka
-Trzeba zadzwonić i zarezerwować domek-powiedział Liam po czym wziął telefon i spisał numer telefonu-To na kiedy rezerwacja ???-Pytanie Liama przerwał dzwoniący telefon mojego brata. Z tego co wywnioskowałam to była jakaś dziewczyna, ale nie zdołałam nic więcej usłyszeć bo mój braciszek poszedł do swojego pokoju. Po jakichś 10min mój brat wrócił
-Wiecie dziś pod wieczór wpadnie Suzy z paroma przyjaciółkami- zakomunikował mój brat
-Kto to ???-spytałam
-Córka mojej szefowej
-Aha
-A z iloma przyjaciółkami- spytał Niall ^^
-Z dwiema
-Aha To kiedy w końcu zarezerwować domek ?
-Może za 4 dni ?- zaproponował Zeyn
-Mi odpowiada-powiedziała Jes
-Ok to dzwonie- powiedział nam Liam. Po 30min ciężkiego dogadywania się z recepcjonistką udało nam się zarezerwować domek. Była godzina 13, a mi już chciało się spać nie wiem dlaczego, ale postanowiłam, że do przyjazdu tej całej Lizy i jej przyjaciółek się wyśpię. Mam okropną wadę gdyż oceniam ludzi przed ich poznaniem, ale staram się to zwalczyć.
-Hej misiu ja pójdę się położyć- powiedziałam podchodząc i przytulając od tyłu Louisa
-Czy nie miałabyś nic przeciwko gdybym poszedł z tobą ?
-Głuptasie, pewnie, że nie- powiedziałam szturchając go. Wzięłam go za rękę i zaprowadziłam do moje pokoju, gdzie wtuleni w siebie zasnęliśmy.
-----------------------------------------------
Spieprzyłam ten rozdział ;/
Ale może wam się spodoba ;*
Nie rozpisuje się dziękuję za ponad tysiąc wejść, ale nie za wiele komentarzy -.-
Mam nadzieję, że będzie ich więcej <3
P.S nowy rozdział w piątek
Zapraszam na mojego Twittera ;*

![]() |
| Widzicie różnicę ??? ;p |

Fajne :D
OdpowiedzUsuńCzekam na nn :D
[http://holdmetight-vick.blogspot.com/]
Świetny :D Czekam na next'a xD
OdpowiedzUsuńŚwietny! :D
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie http://musicjam1d.blogspot.com/