niedziela, 11 marca 2012

Rozdział dwunasty-Party in Greece

Ten czas tak strasznie szybko mija, ledwo się obejrzałam, a tu już pozostał tylko jeden jedyny dzień do wyjazdu, w między czasie dużo czasu spędzałam z chłopakami, Sam, Eleny, Esme i Suzy. Poznałyśmy się trochę i mogę nazwać Eleny i Esme moimi przyjaciółkami. Natomiast Suzy to moja koleżanka za którą nie przepadam. Ciągle coś jej nie pasuje, a mój brat cały czas spełnia jej zachcianki, ale rozumiem przecież nie chcę stracić pracy. Nadszedł wieczór, cały dzień z Sam łaziłyśmy po sklepach, kupiłam masę ciuchów, nie wiem jak mi się to wszystko zmieści do jednej walizki... Jednak się nie zmieściło bo do samochodu mojego brata włożyłam trzy walizki. Było dość późno, a wcześnie rano mieliśmy odlot, droga z domu mojego brata na lotnisko to ponad pół godziny jazdy, więc postanowiłam wziąć prysznic, rozczesałam włosy i przebrałam się w piżamę. O godzinie 3 nad ranem zadzwonił mój budzik, z niechęcią wywlokłam się z łóżka, ale na myśl o tym, że spędzę tyle czasu z moimi czubami od razu nabieram chęci do życia. Z tego co słyszałam to mój brat i Sam również wstali. Jak zwykle poszłam się ogarnąć, po czym powędrowałam wprost do pokoju Sam
-Hej wariacie-Miłe przywitanie w wykonaniu mojej przyjaciółki
-Hej debilu-odpowiedziałam jej-Gotowa ?
-Tak-powiedziała zdeterminowana Sam
-No to zbieraj dupsko i idziemy do samochodu- Tak też uczyniłyśmy, w drodze do samochodu rozmawiałyśmy o Suzy. Sam twierdzi, że Suzy spędza tyle czasu z Louisem ponieważ jest po prostu jego fanką, i nic więcej, w głębi duszy miałam nadzieję, że ma racje, Lou nie jest taki na pewno nie jest taki, Ej dobra dość Jes ogarnij dupsko i przestań o niej myśleć !. Pojechaliśmy prosto na lotnisko, gdzie czekali na nas chłopcy przywitałam się z każdym po kolei, ale to co najlepsze zachowałam dla Louisa ^^. Całą bandą wpakowaliśmy się do samolotu. Oczywiste jest to, że ja siedziałam z Lou, Harry z Nathanem, Liam z Niallem i co mnie mile zaskoczyło Zeyn siedział z Sam. Mam nadzieję, że ten wyjazd zbliży ich do siebie, i obydwie nie będziemy już szlachetnymi singiel kami XD. Całą drogę byłam wtulona w Lou który głaskał mnie po głowie (Aww), Reszta towarzystwa dyskutowała między sobą, na pokładzie znalazło się też sporo fanek chłopców, ale oni są wspaniali, ani jednaej fance nie odmówili autografu czy wspólnego zdjęcia. To było takie słodkie. Po długim i wyczerpującym locie, nareszcie zawitaliśmy w Grecji, o boziu jak tam jest gorąco, dobrze, że nie brałam zbyt wielu zimowych ubrań. Na lotnisko, czekał na nas van, nie wiem jak on się tam znalazł chłopcy musieli to zaplanować, ale mniejsza o to, Vanem podjechaliśmy pod ogromny hotel
-Nie wierze- wydukałam
-Ja też nie- powiedziała Jes
-Boziu weź mnie uszczypnij-To zdanie ledwo wypowiedziała Esme
-Nigdy nie widziałam czegoś tak wielkiego- Eleny
-Pakujemy się do środka, ruszać dupy- wydzierał się Styles, no tak dla nich to normalka przecież do megagwiazdy bywają w takich hotelach cały czas. 
-Ilu osobowe będą pokoje ?-spytałam Liama, zmierzając w stronę hotelu 
-Zaraz się dowiemy- powiedział Liam otwierając przede mną wejściowe drzwi, Daniell trafiła na bardzo dobrego chłopaka, tylko szkoda, że nie ma jej z nami ponoć jest bardzo fajną osobą. Doszliśmy do recepcji gdzie Liam z Nathanem załatwiali sprawy dotyczące naszego pobytu, a ja powędrowałam do Louisa który rozmawiał z Suzy.
-Hej misiek- powiedziałam obejmując go
-Witam moją kicie-powiedział odwzajemniając uścisk. Co chyba nie bardzo spodobało się Suzy.
-Pokoje 2 czteroosobowe, i jeden pokój trzyosobowy to jak się dobieramy ?
-W jednym pokoju trzyosobowym może być Eleny, Esme i Suzy ?- zaproponował Niall- Co wy na to ?
-Ok- dziewczyny się zgodziły
-W czteroosobowym mogę być Harry. Louis, Jes i Sam ?- propozycja Liama
-Jak najbardziej tak !- zgodziliśmy się
-No i resztę zajmujemy my- Odezwał się Horan z buzią pełną Ostryg
-Ustalone ?- spytała Suzy
-Tak- wykrzyczała Sam
-Nie wiem jak wy, ale ja idę się rozpakować- powiedziałam chwytając moją walizkę. 


-----------------------------------------------


Miałam dodać go wczoraj, ale na chatę wbiła Zuzka i tak jakoś wyszło :)
Mam nadzieję, że mi wybaczycie :D
Nowy rozdział nie mam zielonego pojęcia kiedy, zobaczę ile w tygodniu będę miała nauki ;/
Dziękuję za wszystko :)
całuski ;*

I`m Dead <3


3 komentarze: